Zarejestruj    Zaloguj    Dział    Szukaj    FAQ

Strona główna forum » Eksploracja » Inne » Reportaż z podróży




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
 Post Napisane: 12 sie 2019, o 22:11 
Offline
Przyjaciel

Dołączył(a): 30 lis 2010, o 00:14
Posty: 2783
Lokalizacja: Oława
Imię: paulina
Jadąc sobie zakosami ku północy, odwiedzamy dziwne miejsce w Wolicy, podkaliskiej wsi. Chyba ostatni drewniany dom w tej miejscowości. Wokół juz same wypaśne wille i pałace za bramami i zasiekami, obsadzane tujami, trawą z rolki, a przede wszystkich betonem. W tu mała chatka przucupneła pod lasem. Jakby nagle człowiek przeniósł sie w inną czasoprzestrzen. Nagle pojawia sie świat pomysłu i oryginalności, a nie taki pisany przez kalke według obecnej mody i wytycznych z folderków. Do chatki prowadzi polna, piaszczysta ścieżka.

Obrazek

Drewniany domek położony jest nieco na uboczu i wśród zarośli.

Obrazek

Głownie jednak wzrok przykuwa nie dom - a nietypowe obejście, inne od wszystkich i zdecydowanie zapadające w pamięć. Wygląda na to, ze właściciel obiektu pracował kiedys w zakładach odzieżowych? Albo w inny sposób mial łatwy dostep do manekinów? Albo dostęp miał trudny, ale byly one jego wielką pasją i miłością? Ich fragmenty w dużych ilościach poniewierają sie po całym podwórku. Tak.. Niestety w dużej części ktos je porozwalał i poniszczył. W wielu miejscach nie stanowią już ciekawych kompozycji, jakie pamietam ze zdjęć... Tak to jest jechac w miejsce, które sie kojarzy z cudzych relacji, a rzeczywistość okazuje sie od nich odbiegac… Próbuje to wszystko troche poukładac, popodnosic te poprzewracane korpusiki, bo jakos tak smutno.. Toperz patrzy na mnie jak na ufo, ze probuje porządkowac cudze gospodarstwo. No ale jak nie posadzic spowrotem manekina zrzuconego z ławki? Albo takiego biedaka co zarył nosem w piasek, zamiast dumnie patrzec w dal?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Są czachy zbrojone drutem…

Obrazek

Jest magiczny kamien, który sie do nas uśmiecha… ;)

Obrazek

Są korzenie, pościągane z całej okolicy..

Obrazek

Najwiecej jednak jest nóg. One są wszedzie. Otaczają nas, okrążają i przytłaczają swoją ilością.. Po prostu "las nóg". Dziwnie brzmi, ale to było jakos pierwsze skojarzenie ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nawet drzwi wychodka jedną przytrzasnęły ;) Widac za wolno biegała!

Obrazek

Sa korpusy. Te zwykle wylegują sie w wysokiej trawie..

Obrazek

Są i ręce. Te najczesciej wystają ze ścian.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Są popiersia, np. jedno huśta się na drzewie.

Obrazek

Zaglądamy do szopy. Tam nogi zastanawiają sie czy usiąść na wózku - kibelku. W ich oczach widac wyraznie rozdarcie wenętrzne - siadac czy stac dalej? Tfu, z tymi oczami to mnie nieco fantazja poniosła... ;)

Obrazek

Obrazek

Kabak przyhołubia sobie jedną noge. Twierdzi, że ją zabierze na pamiątke i od dzisiaj bedzie z nią spać.

Obrazek

Mamy spory problem aby ją odwieść od tego, jakże zacnego, pomysłu... Wzbijamy sie na wyżyny swojej kreatywności, aby jej wytłumaczyć, ze w busiu sie lepiej śpi z pluszowymi tygryskami niż z cudzymi nogami, nawet gdy dość malowniczo porasta je mech od północnej strony ;) Ufff… Udało sie! Noga zostaje! ;) W koncu ma tu rodzine i przyjaciół...

Obrazek

Fajny tez płot tu jest. Taki kojarzący sie z klimatami dawnej, prawdziwej wsi, gdzie na nadbutwiałych sztachetach zatykało sie garnuszki, kubełki a czasem i gumiaki!

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Gdy zadrzeć wysoko głowe - to zobaczymy... drogowskaz? Reklama? Słup telegraficzny?

Obrazek

Inne spore konstrukcje o nieznanym mi przeznaczeniu.

Obrazek

Wszystko zarasta chyba żarnowiec i bije po oczach swoją żółtością.. Pod nogami piach i wokol zapach sosnowego lasu...

Obrazek

Sam domek sprawia wrażenie porzuconego i opuszczonego. A napewno nieco wypatroszonego i porozbijanego przez wszelakiej maści włamywaczy i wandali. Prawie wszystkie okna są powybijane, meble poprzewracane. Jezusek bez głowy (same nogi! kompozycja jest wiec... hmmm... spójna?), rozwłóczone pudła po bananach i pianino, ktore dziwne brzdąkneło gdy zajrzałam przez okno… Kurde! Jakim cudem??? Podskoczyłam chyba na metr do góry!

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Gdy zajrzymy za chatke i kawałek przejdziemy ścieżynką, to naszym oczom ukazuje sie spory i porządny dom. Sprawia jednak też wrażenie na codzien niezamieszkałego. Od innych nowych domów odlewanych z jednej formy odróżnia go ogolny klimat - zalesiona posesja, oplatające ściany bluszcze...

Obrazek

… własnie! Te rzeźby i manekiny! Ale tu jest solidny płot i tabliczki firm ochroniarskich, wiec do konstrukcji nikt sie nie dobrał. Z ziemi wystaje kilka popiersi.

Obrazek

Obok są tez wiaty pełne drewnianych rzeźb gigantów.

Obrazek

Brodate pacjentki zajęły swe miejsca. ;)

Obrazek

Sznurkowy smutny anioł - przygrywający na fujarce rurom, saniom, powiewającym firanom i pustym ptasim klatkom.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Różne konstrukcje dzwonią tu na wietrze… Muzyka rdzy, łańcuchów i dawno zatartych mechanizmów.. W mglisty wieczór musi to brzmiec jeszcze ciekawiej niz w słoneczny czerwcowy poranek!

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Widac nie tylko ja kocham takie słupy! Tez bym taki chciała miec w domu! Ten widok jest dla mnie wyzwaniem - moze uda sie skądeś taki skombinowac? :)

Obrazek

Miło przysiąść sie na ławeczce do jakiegos lokalsa. Acz ten był mało rozmowny.. Nawet piwa nie pił.. Ani o 5 zł nie prosił, ani ciekawych opowiesci nie snuł... A chetnie bym wysłuchała jego historii - skad przybył i jakie były wcześniejsze losy jego plastikowych współbraci. Czy kiedys reklamowali jakies fatałaszki na sklepowych witrynach? Czy moze nigdy nie wychylnęli z fabryki a potem masowo zwieziono ich w to, nietypowe dla gatunku, środowisko?

Obrazek

Napotkałam pogłoski, ze obejście zostało tak ucharakteryzone przez właściciela, lokalnego ekscentrycznego artyste, aby odstraszac włamywaczy.. Jesli to prawda - to jak widac niestety nieskutecznie… Inne opowieści głoszą, ze od początku miało to pełnić role plenerowego muzeum/nietypowego skansenu/galerii sztuki współczesnej i przyciągac widzów, promowac region, wzbudzac ciekawosc… Że dom i stodoła, podobnie jak manekiny, przywędrowały z daleka jakies kilkanascie lat temu.. Że miejsce miało być wspomnieniem dawnych czasów, gdy każdy prawie dom był drewniany, utopiony w roślinności i sprzętach codziennego uzytku. Gdy pod Kaliszem wsie były jeszcze wsiami, a nie willowymi osiedlami.

Tyle powiedzialy mi internety i napotkani lokalsi... Nie wiem jednak czy miejsce zostało opuszczone czy własciciel - artysta nadal go dogląda? Czy duzy dom w lesie jest zamieszkany i czy nalezy do tej samej osoby? Czy plenerowe kolekcje i konstrukcje mają w planie sie rozrastać i dalej cieszyc oczy wędrowców spragnionych krzty orginalnosci w krajobrazie?

_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

na wiecznych wagarach od życia...


Góra 
 Zobacz profil  
 
 Post Napisane: 14 sie 2019, o 11:02 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 22:24
Posty: 3075
Pochwały: 1
Niesamowite miejsce!!

I niestety stanowiące kolejne potwierdzenie faktu, iż większość Polaków zawsze musi wszystko zniszczyć, zdemolować i zaśmiecić - bo... tak. Bo nie może coś sobie po prostu być i cieszyć oko. Bo las nie może być zielony, tylko zawalony śmieciami. Bo opuszczone nie może sobie dogorywać w spokoju... itd. itp. Szkoda.

W każdym razie musimy się tam wybrać póki jeszcze jest co podziwiać ;)
Dzięki buba :thumright:

_________________
MM


Góra 
 Zobacz profil GG  
 
 Post Napisane: 14 sie 2019, o 21:47 
Offline
Przyjaciel

Dołączył(a): 30 lis 2010, o 00:14
Posty: 2783
Lokalizacja: Oława
Imię: paulina
Aga napisał(a):

W każdym razie musimy się tam wybrać póki jeszcze jest co podziwiać ;)
:


Śpieszcie sie - bo takie miejsca szybko znikają!

A!!! I uwazajcie na siebie - kumpel mi mowil, ze na jego znajomych tam ostatnio wyleciał jakis koles z siekiera.. Nie wiem czy wlasciciel, czy jakiemus sasiadowi sie nie podoba ze kreci sie tam coraz wiecej turystow. Albo ktos postanowil spotęgowac atmosfere horroru? Szlag wie...

_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

na wiecznych wagarach od życia...


Góra 
 Zobacz profil  
 
Dodaj do: Dodaj do Gadu-Gadu Dodaj do Grono.net Dodaj do Twitter Dodaj do Blip Dodaj do Flaker Dodaj do Pinger Wypowiedź dla Wykop Wypowiedź dla Facebook Wypowiedź dla Gwar Wypowiedź dla Delicious Wypowiedź dla Digg Wypowiedź dla Google Wypowiedź dla Reddit Wypowiedź dla YahooMyWeb Śledzik Dodaj do Kciuk.pl Dodaj do Spinacz.pl Dodaj do Yam.pl
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 

Strona główna forum » Eksploracja » Inne » Reportaż z podróży


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

 
 

 
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

[ Time : 0.211s | 15 Queries | GZIP : Off ]