Eksploratorzy
http://ww.eksploratorzy.com.pl/

Sprzęt - Buty, ale jakie
http://ww.eksploratorzy.com.pl/viewtopic.php?f=36&t=19901
Strona 1 z 1

Autor:  Franz Aufmann [ 21 lut 2014, o 23:57 ]
Tytuł:  Sprzęt - Buty, ale jakie

Temat chyba nie istotny w naszych wyprawach na bunkry?

W lecie i w zimę chodzę po schronach w tych samych butach. Mają wysoką cholewkę, wszyty jęzor i sztywną podeszwę. Do sztywnej podeszwy i wszytego jęzora przykładałem dużą wagę przy wyborze buciorów.

Czy koledzy maja podobne jak ja zdanie?

Auf...

Buty trzymam w bagażniku autka. Są jeszcze lekko pokryte błotem po ostatniej wyprawie, ale za "chwilkę" dorzucę fotkę.

Autor:  Śruba [ 22 lut 2014, o 00:19 ]
Tytuł:  Re: Sprzęt - Buty, ale jakie

Franz Aufmann napisał(a):
Temat chyba nie istotny w naszych wyprawach na bunkry?


A wlazłeś kiedyś na ucięty przez złomiarzy pręt zbrojeniowy?

Autor:  Śruba [ 22 lut 2014, o 00:34 ]
Tytuł:  Re: Sprzęt - Buty, ale jakie

Takie noszę na bunkry, stalowa blacha w podeszwie, na nosku i na pięcie. Do kościoła też w takich chodzę, na wszelki wypadek. :jupi:

Załączniki:
1005034_P89366_A_400.jpg
1005034_P89366_A_400.jpg [ 49.96 KiB | Przeglądane 1239 razy ]

Autor:  Master [ 22 lut 2014, o 01:03 ]
Tytuł:  Re: Sprzęt - Buty, ale jakie

Buty błyszczą, więc chyba z kościoła wróciłeś :jupi:

Na bunkry muszą być obowiązkowo buty z bardzo sztywną podeszwą. Raz, że się chodzi czasami po skruszonym betonie a sztywna podeszwa ułatwia takie chodzenie. Z betonu wystają często pręty zbrojeniowe. W lecie przykryte są trawą a w zimę śniegiem. W takich sytuacjach łatwo jest o kontuzję. Sztywna podeszwa ułatwia bezpieczne chodzenie po bunkrach. :D Trzeba Aufowi przyznać rację :D

Autor:  Śruba [ 22 lut 2014, o 01:29 ]
Tytuł:  Re: Sprzęt - Buty, ale jakie

Master napisał(a):
Buty błyszczą, więc chyba z kościoła wróciłeś :jupi:


Rzadko bywam, (do własnego ślubu chciałem w nich pójść, ale żona się postawiła) to zdjęcie z netu, moje dwie pary są już nie fotogeniczne. Ale trzeba przyznać że jak na buty które mają już dziesięć lat i są używane na co dzień są nie do zarżnięcia.
Drogie jak cholera, to fakt (obie pary dostałem w prezencie :glupek: ) ale jak bym miał kupować sobie kolejne to bezwarunkowo Cat'y. Przerabiałem przez ostatnie 25 lat buty maści wszelakiej; opinacze, wojasy, magnumy, trecki markowe, cuda nie widy. Mowy nie ma, na teren tylko Cat'y. Skóra, podeszwa, wkładki, wykonanie, normalnie Ferrari. Ważą buraki po trzy kilo każdy ale co tam. :jupi: Jak już je rozmachasz to cię same niosą.

Autor:  Master [ 22 lut 2014, o 01:40 ]
Tytuł:  Re: Sprzęt - Buty, ale jakie

Cytuj:
Do sztywnej podeszwy i wszytego jęzora przykładałem dużą wagę przy wyborze buciorów.


Podeszwa to zrozumiała sprawa. O co chodzi ze "wszytym jęzorem"? :shock:

Autor:  klamerka [ 22 lut 2014, o 03:56 ]
Tytuł:  Re: Sprzęt - Buty, ale jakie

Wszyty jęzor oznacza, że jest wszyty również po bokach. Jest przez to powierzchniowo nieco większy, ale dobrzy producenci zadbali o to, aby się elegancko układał i nie uwierał.
Dzięki takiemu jęzorowi do buta nie przedostaje się woda i piach.

Autor:  Franz Aufmann [ 22 lut 2014, o 22:47 ]
Tytuł:  Re: Sprzęt - Buty, ale jakie

Cytuj:
Do sztywnej podeszwy i wszytego jęzora przykładałem dużą wagę przy wyborze buciorów.


Sztywna podeszwa daje gwarancję bezpiecznego poruszania się po ruinach schronu z dużą ilością wystających prętów zbrojeniowych. Odpowiednio ukształtowana podeszwa umożliwia poruszanie się po mokrych betonowych powierzchniach, które występują w sezonie zwiedzania schronów (wczesna wiosna i późna jesień).

Wszyty jęzor daje wodoszczelność butów. Zwiedzanie podtopionych schronów na wysokość cholewki jest możliwe ale tylko w przypadku przezroczystej wody lub sprawdzenia za pomocą kija terenu w którym podążasz.

Auf...

Autor:  Gryzley [ 25 lut 2014, o 18:39 ]
Tytuł:  Re: Sprzęt - Buty, ale jakie

Jakieś 13 lat temu nabyłem włoskie buty Garmont, kiedy jeszcze byłem aktywnym górołazem.
Wykonane są z litej skóry, którą trzeba po wyprawie myć i konserwować palcami specjalnym do tego typu woskiem.
Powiem, że w górach czy na bunkrach nigdy mnie nie zawiodły i nie przemokły (ponad kostkę mogę łazić po wodzie). Na suche i ostre kamienie czy odcięte, wystające druty – są nie do przebicia (w granicach rozsądku).
Jedyną wadą jest twarda jak opona letnia na zimę podeszwa typu Vibram – śliskie i zamszone kamienie są masakryczne, trzeba naprawdę uważać, by się nie „wyglebić”.

Załączniki:
8.JPG
8.JPG [ 139.68 KiB | Przeglądane 1150 razy ]

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/